SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Balcerek

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 77
ogółem: 8795594
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Proszę o pomoc
92017-10-09 19:48
autor: katarzyna , dodał 2017-10-05 17:06komentuj

Witam wszystkich. Mam na imię Katarzyna, mam 20 lat.
Od około trzech tygodni mam powiększone węzły chłonne. Jeden z nich na szyi, nie boli i jest twardy. Powiększył się od wczoraj, bo lekko odstaje skóra w tym miejscu i jest to widoczne.
Kolejne dwa w lewej pachwinie, również nie bolą i są twarde.
Od dwóch tygodni nie mam na nic siły, bolą mnie kości, pocę się w nocy, boli mnie brzuch i szyja, odczuwam rwanie pod pachami i koło piersi.
Byłam dzisiaj u lekarza rodzinnego, który powiedział, że węzły chłonne,którymi należy się przejmować, to węzły zbite w pakiety i nie może być inaczej. Pachwine chciał zbadać przez leginsy. To było dziwne. Powiedział, że nie wie co mi jest.
Zdziwił się,że przez tyle czasu źle się czuję.
Dał mi skierowanie na morfologie krwi z rozmazem i powiedział, że jeśli wyniki będą dobre, to znaczy, że wszystko jest dobrze. Nie wspomniał o badaniu usg.
Kiedy powiedziałam mu o bólu w klatce piersiowej i dusznościach po niewielkim wysiłku, uznał, że to nerwica i w sumie to pożegnał się dając mi skierowanie na badanie krwi.
Proszę, powiedzcie mi, czy zaufać mu, czy może spróbować pójść do innego lekarza?

Nigdy nie choruję, rodzina uważa, że to grypa. Nie mam kaszlu ani kataru. Nie jestem przeziębiona.
Proszę, pomóżcie mi.

autor: Adrianna, dodał 2017-10-05 19:11komentuj

Cześć!
Tylko spokojnie, nie można się denerwować na zapas. Ja ze swojej strony polecam udać się na usg węzłów chłonnych tych szyjnych i pachwin, dopiero jeśli tam wyjdzie cokolwiek podejrzanego powinnaś udać się na dalszą diagnostykę. Badania krwi nie zawsze są miarodajne, mogą być w normie, a mimo tego choroba może być.
Poproś lekarza o skierowanie na usg jeśli Ci go nie wyda a masz taką możliwość zrób je prywatnie dla świętego spokoju. U mnie lekarz rodzinna totalnie zignorowała węzeł chłonny (uważała że jest tylko jeden) który po kilku dniach na usg okazał się pakietem węzłów i ziarniacą właśnie. Nie ma co panikować na zapas ale zbadać się trzeba jeśli coś nas niepokoi. Lekarze nigdy nie zakładają najgorszego dlatego warto zadbać o siebie czasem samemu, mu znamy nasze ciało najlepiej :) życzę wszystkiego dobrego!

+0

autor: katarzyna , dodał 2017-10-05 22:34komentuj

> O 19:11, dnia 2017-10-05 Adrianna napisał(-a):
> Cześć!
> Tylko spokojnie, nie można się denerwować na zapas. Ja ze swojej strony polecam udać się na usg węzłów chłonnych tych szyjnych i pachwin, dopiero jeśli tam wyjdzie cokolwiek podejrzanego powinnaś udać się na dalszą diagnostykę. Badania krwi nie zawsze są miarodajne, mogą być w normie, a mimo tego choroba może być.
> Poproś lekarza o skierowanie na usg jeśli Ci go nie wyda a masz taką możliwość zrób je prywatnie dla świętego spokoju. U mnie lekarz rodzinna totalnie zignorowała węzeł chłonny (uważała że jest tylko jeden) który po kilku dniach na usg okazał się pakietem węzłów i ziarniacą właśnie. Nie ma co panikować na zapas ale zbadać się trzeba jeśli coś nas niepokoi. Lekarze nigdy nie zakładają najgorszego dlatego warto zadbać o siebie czasem samemu, mu znamy nasze ciało najlepiej :) życzę wszystkiego dobrego!


Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Lekarz, kiedy powiedziałam mu o węźle na szyi,odparł, że on też ma i żebym się nie przejmowała tym. Co za podejście do pacjenta...Chyba najpierw należałoby zbadać. Jestem rozczarowana tą wizytą,bo czuję się okropnie fizycznie od dłuższego czasu i nie mam pojęcia dlaczego.

+0

autor: Adrianna, dodał 2017-10-08 23:39komentuj

Tacy już są lekarze, że nie zawsze potraktują pacjenta poważnie w dużej mierze wynika to z tego że rzeczywiście spory odsetek pacjentów niepotrzebnie panikuje. Ja taka jestem, ale dzięki temu w miarę szybko odkryłam przyczynę dziwnego kaszlu który nie dawał mi spokoju i powiekszonego węzła. W środę zaczynam chemioterapię. Jestem dobrej myśli. To taka mocniejsza grypa! A tak jak mówiłam polecam zrobić usg choćby i prywatnie dla siebie samej i spokoju ducha, życzę oby nic tam nie znaleźli :) pozdrawiam serdecznie!

+0

autor: katarzyna , dodał 2017-10-09 00:53komentuj

> O 23:39, dnia 2017-10-08 Adrianna napisał(-a):
> Tacy już są lekarze, że nie zawsze potraktują pacjenta poważnie w dużej mierze wynika to z tego że rzeczywiście spory odsetek pacjentów niepotrzebnie panikuje. Ja taka jestem, ale dzięki temu w miarę szybko odkryłam przyczynę dziwnego kaszlu który nie dawał mi spokoju i powiekszonego węzła. W środę zaczynam chemioterapię. Jestem dobrej myśli. To taka mocniejsza grypa! A tak jak mówiłam polecam zrobić usg choćby i prywatnie dla siebie samej i spokoju ducha, życzę oby nic tam nie znaleźli :) pozdrawiam serdecznie!

Czy u Ciebie wszystkie objawy trwały każdego dnia? Czy może były dni, kiedy czułaś się naprawdę dobrze?
Byłam na pogotowiu,bo pojawiły mi się problemyz sercem. Po wysłuchaniu mnie na temat moich objawów i zbadaniu mnie,lekarz uznał, że może być to chłoniak albo białaczka.

+0

autor: katarzyna , dodał 2017-10-09 16:28komentuj

Morfologie mam w normie i zastanawiam się czy podjąć jeszcze jakieś kroki.

+0

autor: Adrianna, dodał 2017-10-09 17:35komentuj

Były momenty i nadal są że czuje się zupełnie wolna od objawów, naturalnie węzły są powiększone i nie dają się ukryć to jest co zostaje zawsze, a tak to tydzień grypy potem 2 tygodnie spokoju i tak w kółko. Wezły są bolesne i tkliwe i było tak od początku wbrew książkowym opisom o braku bólu. Problemów z sercem nie mam. Koniecznie poszerz diagnostykę. Czasami białaczka również objawia się powiększonymi węzłami ale skoro wyniki krwi są w normie to raczej to nie to. Ale ja tu Cię nie diagnozuje. Trzeba działać!

+0

autor: katarzyna , dodał 2017-10-09 17:59komentuj

> O 17:35, dnia 2017-10-09 Adrianna napisał(-a):
> Były momenty i nadal są że czuje się zupełnie wolna od objawów, naturalnie węzły są powiększone i nie dają się ukryć to jest co zostaje zawsze, a tak to tydzień grypy potem 2 tygodnie spokoju i tak w kółko. Wezły są bolesne i tkliwe i było tak od początku wbrew książkowym opisom o braku bólu. Problemów z sercem nie mam. Koniecznie poszerz diagnostykę. Czasami białaczka również objawia się powiększonymi węzłami ale skoro wyniki krwi są w normie to raczej to nie to. Ale ja tu Cię nie diagnozuje. Trzeba działać!

Dziękuję za odpowiedź :) Zrobię rtg klatki piersiowej i usg jamy brzusznej.

+0

autor: Adrianna, dodał 2017-10-09 19:21komentuj

Zrób usg tych węzłów na szyi i pachwin. Niestety RTG klatki nie zawsze jest miarodajne tak jak w moim przypadku. Na RTG nie wyszło NIC a na tomografii (a dokładniej badaniu PET) był 6cm guz w śródpiersiu. A usg jamy brzusznej w jakim celu? Owszem węzły chłonne są również tam ale wspominałaś coś o szyi i pachwinie. Te koniecznie zbadaj. USG tkanek miękkich szyi i pachwin to się nazywa :)

+0

autor: katarzyna , dodał 2017-10-09 19:48komentuj

> O 19:21, dnia 2017-10-09 Adrianna napisał(-a):
> Zrób usg tych węzłów na szyi i pachwin. Niestety RTG klatki nie zawsze jest miarodajne tak jak w moim przypadku. Na RTG nie wyszło NIC a na tomografii (a dokładniej badaniu PET) był 6cm guz w śródpiersiu. A usg jamy brzusznej w jakim celu? Owszem węzły chłonne są również tam ale wspominałaś coś o szyi i pachwinie. Te koniecznie zbadaj. USG tkanek miękkich szyi i pachwin to się nazywa :)
Możemy porozmawiać meilowo?lechkatarzyna19@gmail.com

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :