SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Edyta

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 25
ogółem: 8798564
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Pytanie Do Młodych i Studentów- Którzy wyzdrowieli
62014-12-27 06:08
autor: Kasia, dodał 2014-12-16 13:13komentuj

Witam, jestem tu po raz pierwszy wiec pozdrawiam wszystkich. JEstem tak jak wiekszosc osób po ZZ i chciałabym was zapytac jak wyglada u was zycie po chorobie czy pracujecie czy studiujecie. Czy np poinformował was ktos ze mozecie otrzymac rente socjalna i np z uczelnii stypendium specjalne...Mi nikt nie powiedział niestety ale wy moze mieliscie wiecej szczescia. Czekam na odp :D

autor: Rafał24, dodał 2014-12-16 21:40komentuj

Cześć. Ja przez 3 lata studiów otrzymywałem stypendium specjalne w wysokości 500 zł. Otrzymywałem również rentę. teraz aktualnie pracuję, ale lekarz medycyny z wielką łaską dopuścił mnie do pracy... Teraz jestem 3 lata w remisji. Guz w klatce piersiowej sam się zmniejsza po leczeniu :) Początkowo miałem w klatce 11cm na 9 cm teraz mam 3,5 cm na 1,5.

+0

autor: Anka, dodał 2014-12-18 22:05komentuj

Ja wzięłam rok dziekanki na leczenie. Nie dostawałam stypendium bo nawet sie nie dowiadywałam czy to przysługuje. Jestem 11 lat w remisji. Miesiąc po radioterapii wróciłam na ostatnie dwa lata studiów ale miałam oficjalny indywidualny tok wiec nie chodziłam na wszystkie zajęcia wiecej komunikowalam z profesorami przez internet. Po studiach zaczęłam prace jako nauczyciel w szkole i raczej lekarz nie miał nic przeciwko temu. Jednak okazało sie to dla mnie zbyt stresujące i zmieniłam na inna prace biurowa. I tak do dzisiaj. I mam nadzieje ze jeszcze trochę pożyje :-) po studiach namawiano mnie by ubiegać sie o rentę ale nie chciałam bo wtedy bym sie poddała całkowicie. Dlatego postanowiłam pójść do pracy bo dla mnie akurat ważne było mieć uczucie ze jest sie potrzebnym. Pozdrawiam i życzę siły!

+0

autor: Ania, dodał 2014-12-19 21:17komentuj

Nie kumam w ogóle jak można nie chcieć pracować i myśleć o rencie będąc po leczeniu bez powikłań. Jestem 3 lata w remisji i zasuwam w korporacji, czuję się świetnie, kondycję mam wyborną i chcę czuć się normalna, a nie jakaś chora i skreślona już na resztę życia.

+0

autor: Rafał24, dodał 2014-12-20 13:37komentuj


Ja Jestem pracownikiem ochrony fizycznej, być może dla tego lekarz miał jakieś obiekcje...

+0

autor: Kasia, dodał 2014-12-27 00:58komentuj

> O 21:17, dnia 2014-12-19 Ania napisał(-a):
> Nie kumam w ogóle jak można nie chcieć pracować i myśleć o rencie będąc po leczeniu bez powikłań. Jestem 3 lata w remisji i zasuwam w korporacji, czuję się świetnie, kondycję mam wyborną i chcę czuć się normalna, a nie jakaś chora i skreślona już na resztę życia.

Nie chodzilo mi o to żeby isc na rentę i nie pracować bo tez uważam ze lepiej być zdrowym . Ale zachorowalam na 3 roku licencjatu i na pewno pomoc finansowa z uczelni ktora mi sie nalezala bo mialam 3 stadium i nie bylam w stanie pracować a nie zostalam o tym poinformowana mimo ze wiedzieli ze jestem w takiej sytuacji. Dla mnie to nie jest jakas obelga dostać te nędzne 600 zl renty socialnej po tak ciężkiej chorobie zeby stanac na nogi i potem wrócić do pracy. Bo ja np wpadlam najprawdopodobniej w ta chorobe mając 2 pracę i studia dzienne. I jest to na pewno bardziej uczciwe niz wyłudzanie stypendium socjalnych czy renty rodzinne osoby które mogą pracowac i nadal sa na utrzymaniu rodzicow. Poza tym nie ma co sie oszukiwac nie kazdy ma bogatych rodzicow a te srodki i renta i stypendium na pewno nam sie przydadzą. Takie jest moja zdanie.

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-12-27 06:08komentuj

> O 00:58, dnia 2014-12-27 Kasia napisał(-a):
> > O 21:17, dnia 2014-12-19 Ania napisał(-a):
> > Nie kumam w ogóle jak można nie chcieć pracować i myśleć o rencie będąc po leczeniu bez powikłań. Jestem 3 lata w remisji i zasuwam w korporacji, czuję się świetnie, kondycję mam wyborną i chcę czuć się normalna, a nie jakaś chora i skreślona już na resztę życia.
>
> Nie chodzilo mi o to żeby isc na rentę i nie pracować bo tez uważam ze lepiej być zdrowym . Ale zachorowalam na 3 roku licencjatu i na pewno pomoc finansowa z uczelni ktora mi sie nalezala bo mialam 3 stadium i nie bylam w stanie pracować a nie zostalam o tym poinformowana mimo ze wiedzieli ze jestem w takiej sytuacji. Dla mnie to nie jest jakas obelga dostać te nędzne 600 zl renty socialnej po tak ciężkiej chorobie zeby stanac na nogi i potem wrócić do pracy. Bo ja np wpadlam najprawdopodobniej w ta chorobe mając 2 pracę i studia dzienne. I jest to na pewno bardziej uczciwe niz wyłudzanie stypendium socjalnych czy renty rodzinne osoby które mogą pracowac i nadal sa na utrzymaniu rodzicow. Poza tym nie ma co sie oszukiwac nie kazdy ma bogatych rodzicow a te srodki i renta i stypendium na pewno nam sie przydadzą. Takie jest moja zdanie.


Ja na poczatku ttafilam na forum i szukalam miedzy innymi informacji o fundacji pp zeby zalozyc subkonto na 1%. W jednym z postow przeczytalam jak to "napietnowano" taka osobe - bo przeciez leczenie jest za darmo !!!! Pomimo, ze faktycznie mialam leczenie za darmo, szpital pod domem, postanowilam wykorzystac wszystko ! Zalozylam konto w fundacji, do kilku napisalam o pomoc, zapomogi z pracy, ze szkoly, grupa inwalidzka ! Wtedy te pieniadze nie byly mi potrzebne ale jakos podswiadomie czulam sie lepiej majac je odlozone.

Obecnie lecze sie az w Krakowie i jeden wyjazd kosztuje mnie 350 zl !! W samym tylko grudniu wydalam 1300 zl !!

Jestem zdania, ze skoro dopadla mnie choroba to wykorzystuje jej wszystkie jej wszystkie plusy. Obecnie jestem na zasilku rehabilitacyjnym i muslalam ze na tym sie zakonczy, ale niestety juz wiem ze renta mnie nie ominie :-( jak wyzdrowieje to z niej tez postaram sie wyciagnac plusy :-)

+0



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :