SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Groszek

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 12
ogółem: 8803378
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
KTO SIĘ LECZYŁ W KRAKOWIE
242012-11-24 01:12
autor: titek7@o2.pl, dodał 2011-11-02 14:28komentuj

witajcie,przezywam straszny dramat,jestem wsciekła...od kwietnia lecze sie w katowicach,efekty są średnie,do tej pory ufałam lekarzom natomiast coś mnienaszło aby pewne wątpliowsci skonsultowac w innej klinice i tam powiedzeili mi ze od poczatku leczenia jestem zle prowadzona,mam zle dobrana chemie itd.Teraz jestem w rozterce czy zostac w katowicach czy przeniesc sie natychmiast do krakowa-jest szansa.Kto z was sie leczył w Krakowie??Jakie opinie macie plizzzz...pilmne

autor: Aga71, dodał 2011-11-02 14:56komentuj

> O 14:28, dnia 2011-11-02 titek7@o2.pl napisał(-a):
> witajcie,przezywam straszny dramat,jestem wsciekła...od kwietnia lecze sie w katowicach,efekty są średnie,do tej pory ufałam lekarzom natomiast coś mnienaszło aby pewne wątpliowsci skonsultowac w innej klinice i tam powiedzeili mi ze od poczatku leczenia jestem zle prowadzona,mam zle dobrana chemie itd.Teraz jestem w rozterce czy zostac w katowicach czy przeniesc sie natychmiast do krakowa-jest szansa.Kto z was sie leczył w Krakowie??Jakie opinie macie plizzzz...pilmne

Ja leczyłam się w Katowicach, po 1,5 miesiąca po zakończonym leczeniu wznowa/niedoleczenie...potem kolejna niestety zła chemia i...konsultacja- wnioski takie jak u Ciebie, złe leczenie. Też miałam możliwość konsultacji ...prof. H. jednoznacznie stwierdził- złe leczenie, zła chemia. Skorzystałam z Krakowa- ale w Szpitalu Uniwersyteckim na Kopernika. Polecam z całego serca. Kompetentni lekarze.
Reasumując od lutego 2010 r:
-6 Abvd, wznowa 4 beacopp guz w środpiersiu 5cm/6cm/3cm plus kupę drobiazgów i naciek 3cm na płucach-tego dorobiłam się w Katowicach do kwietnia tego roku
-od kwietnia w Krakowie 2 eshap, mobilizacja komórek, przeszczep w czerwcu!!!!!!-czyli 2 miesiące leczenia!!!!!
- od sierpnia SGN35 w chwili obecnej PET czysty!!!!!!!!!!
Moja rada- bierz Kraków!!!, z tego co wiem klinika będzie w remoncie od listopada do 10 grudnia więc działaj.
W razie pytań służę:-)

+0

autor: titek7, dodał 2011-11-02 17:06komentuj

bardzo,ale to bardzo CI dziekuje..jutro jade do Krakowa na konsultacje ;-)))mi w trakcie beacoppu juz wyskoczyl nastepny wezel,od poczatku miałam wrażenie że coś jest nie tak...żle dobrana chemia...z całego serca Aguś dziekuje i działam ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))



> O 14:56, dnia 2011-11-02 Aga71 napisał(-a):
> > O 14:28, dnia 2011-11-02 titek7@o2.pl napisał(-a):
> > witajcie,przezywam straszny dramat,jestem wsciekła...od kwietnia lecze sie w katowicach,efekty są średnie,do tej pory ufałam lekarzom natomiast coś mnienaszło aby pewne wątpliowsci skonsultowac w innej klinice i tam powiedzeili mi ze od poczatku leczenia jestem zle prowadzona,mam zle dobrana chemie itd.Teraz jestem w rozterce czy zostac w katowicach czy przeniesc sie natychmiast do krakowa-jest szansa.Kto z was sie leczył w Krakowie??Jakie opinie macie plizzzz...pilmne
>
> Ja leczyłam się w Katowicach, po 1,5 miesiąca po zakończonym leczeniu wznowa/niedoleczenie...potem kolejna niestety zła chemia i...konsultacja- wnioski takie jak u Ciebie, złe leczenie. Też miałam możliwość konsultacji ...prof. H. jednoznacznie stwierdził- złe leczenie, zła chemia. Skorzystałam z Krakowa- ale w Szpitalu Uniwersyteckim na Kopernika. Polecam z całego serca. Kompetentni lekarze.
> Reasumując od lutego 2010 r:
> -6 Abvd, wznowa 4 beacopp guz w środpiersiu 5cm/6cm/3cm plus kupę drobiazgów i naciek 3cm na płucach-tego dorobiłam się w Katowicach do kwietnia tego roku
> -od kwietnia w Krakowie 2 eshap, mobilizacja komórek, przeszczep w czerwcu!!!!!!-czyli 2 miesiące leczenia!!!!!
> - od sierpnia SGN35 w chwili obecnej PET czysty!!!!!!!!!!
> Moja rada- bierz Kraków!!!, z tego co wiem klinika będzie w remoncie od listopada do 10 grudnia więc działaj.
> W razie pytań służę:-)

+0

autor: Aga71, dodał 2011-11-02 17:18komentuj

> O 17:06, dnia 2011-11-02 titek7 napisał(-a):
> bardzo,ale to bardzo CI dziekuje..jutro jade do Krakowa na konsultacje ;-)))mi w trakcie beacoppu juz wyskoczyl nastepny wezel,od poczatku miałam wrażenie że coś jest nie tak...żle dobrana chemia...z całego serca Aguś dziekuje i działam ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
>
Trzymam kciuki, pisz jakie efekty konsultacji:-)
Będzie dobrze, ale decyzje i tak musisz podjąć sama...

+0

autor: titek7, dodał 2011-11-02 17:22komentuj

Agus czy możeszmi jeszcze napisać jak wygladał ten ESHAP?BOJE SIE JUZ TERAZ WSZYTSKIEGO,pierwszemiało byc tylko ABVD, potem tylko beacopp,TERAZ PRZEŁOM ZE ZLE LECZENIE,PO RPOSTU RECE OPADAJĄ ;-((((( AI CZY PO TYM ESHAPIE MIAŁS JESZCZE RADIO???
AHA ,JA TEZ OCZYWSICIE DO KOPERNIKA ;-)))

+0

autor: Aga71, dodał 2011-11-02 17:53komentuj

> O 17:22, dnia 2011-11-02 titek7 napisał(-a):
> Agus czy możeszmi jeszcze napisać jak wygladał ten ESHAP?BOJE SIE JUZ TERAZ WSZYTSKIEGO,pierwszemiało byc tylko ABVD, potem tylko beacopp,TERAZ PRZEŁOM ZE ZLE LECZENIE,PO RPOSTU RECE OPADAJĄ ;-((((( AI CZY PO TYM ESHAPIE MIAŁS JESZCZE RADIO???
> AHA ,JA TEZ OCZYWSICIE DO KOPERNIKA ;-)))

eshap, niezła bomba, wlew 96 godzin non stop z wkłuciem centralnym. Daje się przeżyć, najważniejsze, ze daje efekty. Ty i tak szybko wylądowałaś na dobrej drodze...mnie kosztowało to rok, więc głowa do góry:-)
Kopernik to jedyna słuszna opcja:-)

+0

autor: Janek, dodał 2011-11-02 20:05komentuj

Aga71, ja co prawda jestem po chemiach pet nie wykazał cech choroby aktywnej metabolicznie choroby rozrostowej miesiąc temu skończyłem radio j. brzusznej czuję się jeszcze osłabiony szybko się męczę ale do rzeczy czy ja też mógłbym skonsultować się na Kopernika co prawda ja tam jeździłem 25 lat na kontrole pod numer 19 ale później to jakoś podzielili i chodziłem na Śniadeckich 10.Pierwsze leczenie na Śniadeckich 30,później kontrole na Kopernika 19 ,powrót na Śniadecki 10 od nich skierowany na Gancarską z Gancarskiej do szpitala w Suchej Beskidzkie na chemie na końcu wylądowałem w Tarnowie na radio już teraz nie wiem gdzie ja tak naprawdę mam lekarza prowadzącego ,taki jestem skołowany, w dodatku nie mogę się opamiętać po tym leczeniu,myślę że mógłbym napisać książkę na ten temat o traktowaniu nas pacjentów o leczeni itp., pozdrawiam

+0

autor: beata79, dodał 2011-11-02 22:37komentuj

> O 17:22, dnia 2011-11-02 titek7 napisał(-a):
> Agus czy możeszmi jeszcze napisać jak wygladał ten ESHAP?BOJE SIE JUZ TERAZ WSZYTSKIEGO,pierwszemiało byc tylko ABVD, potem tylko beacopp,TERAZ PRZEŁOM ZE ZLE LECZENIE,PO RPOSTU RECE OPADAJĄ ;-((((( AI CZY PO TYM ESHAPIE MIAŁS JESZCZE RADIO???
> AHA ,JA TEZ OCZYWSICIE DO KOPERNIKA ;-)))

Titek7 masz gg? Też jestem aktualnie w trakcie konsultacji w Krakowie.

+0

autor: Aga71, dodał 2011-11-03 08:30komentuj

> O 20:05, dnia 2011-11-02 Janek napisał(-a):
> Aga71, ja co prawda jestem po chemiach pet nie wykazał cech choroby aktywnej metabolicznie choroby rozrostowej miesiąc temu skończyłem radio j. brzusznej czuję się jeszcze osłabiony szybko się męczę ale do rzeczy czy ja też mógłbym skonsultować się na Kopernika co prawda ja tam jeździłem 25 lat na kontrole pod numer 19 ale później to jakoś podzielili i chodziłem na Śniadeckich 10.Pierwsze leczenie na Śniadeckich 30,później kontrole na Kopernika 19 ,powrót na Śniadecki 10 od nich skierowany na Gancarską z Gancarskiej do szpitala w Suchej Beskidzkie na chemie na końcu wylądowałem w Tarnowie na radio już teraz nie wiem gdzie ja tak naprawdę mam lekarza prowadzącego ,taki jestem skołowany, w dodatku nie mogę się opamiętać po tym leczeniu,myślę że mógłbym napisać książkę na ten temat o traktowaniu nas pacjentów o leczeni itp., pozdrawiam

Uważam, że mógłbyś się skonsultować na Kopernika, ale w Twoim przypadku...tak wnoszę, na razie wygląda na to, że jesteś "zdrowy". Nie będę się wypowiadała na temat innych ośrodków leczenia w Krakowie, ale słyszałam różne "cuda". Jeśli chcesz namiary na lekarza służę, ale chyba już kiedyś pisałam ci na maila namiary na niego- w ten sposób możesz uzyskać u niego konsultacje.

+0

autor: Janek, dodał 2011-11-03 08:33komentuj

Aga71, dzięki masz rację a za namiary na lekarza jeszcze raz dziękuję,pozdrawiam

+0

autor: titek7, dodał 2011-11-03 10:25komentuj

nie mam słonca,ale pisz na maila titek7@o2.pl

+0

autor: titek7, dodał 2011-11-03 10:27komentuj

nie mam słońce,ale pisz na maila titek7@o2.pl

+0

autor: luki, dodał 2011-11-04 21:31komentuj

> O 10:27, dnia 2011-11-03 titek7 napisał(-a):
> nie mam słońce,ale pisz na maila titek7@o2.pl

Ja sie dowiedzialem nie dawno ze zżera mnie chłoniak. i od poniedziałku zaczynam leczenie na garncarskiej w Krakowie.

+0

autor: Janek, dodał 2011-11-05 08:58komentuj

luki,z tym zżeraniem nie przesadzaj, co tam u Ciebie wykryto jak byś mógł to podziel się z nami, może coś nasza "rodzinka" poradzi ja z tego skorzystałem i nie żałuję, pozdrawiam

+0

autor: luki, dodał 2011-11-05 10:51komentuj

> O 08:58, dnia 2011-11-05 Janek napisał(-a):
> luki,z tym zżeraniem nie przesadzaj, co tam u Ciebie wykryto jak byś mógł to podziel się z nami, może coś nasza "rodzinka" poradzi ja z tego skorzystałem i nie żałuję, pozdrawiam


Wykryto u mnie rozlanego chłoniaka z dużych limfocytów B z jakims bcl dodatnim. Mam 10 cm guza w śródpiersiu któy jest widoczny nawet z zewnątrz w postaci wypuklenia klatki piersiowej. Podobno mam tylko przerzuty gdzieś w okolicach pachwin. Leczenie zaczynam w poniedzialek nie wiedząc co mi podadzą i jak wygląda dalsze leczenie. :(

+0

autor: Baldi, dodał 2011-11-05 20:27komentuj


czytaj blog
> O 10:51, dnia 2011-11-05 luki napisał(-a):
> Wykryto u mnie rozlanego chłoniaka z dużych limfocytów B z jakims bcl dodatnim. Mam 10 cm guza w śródpiersiu któy jest widoczny nawet z zewnątrz w postaci wypuklenia klatki piersiowej. Podobno mam tylko przerzuty gdzieś w okolicach pachwin. Leczenie zaczynam w poniedzialek nie wiedząc co mi podadzą i jak wygląda dalsze leczenie. :(

dzielny badz!

+0

autor: Beata79, dodał 2012-10-07 12:27komentuj

Właśnie odkryłam straszną rzecz...
Z autorka tego postu pisałam wielokrotnie w sprawie leczenia, później poznałyśmy sie osobiście podczas mojego pobytu w szpitalu. Ja miałam przeszczep, ona leżąc na łóżku obok ( oddzielała nas szklana szyba ) była przygotowywana do przeszczepu kolejną chemią. Pamiętam, że jej organizm nie bardzo reagował na leczenie i wciąz nie mogło dojśc do przeszczepu. Po wyjściu ze szpitala wielokrotnie pisałysmy do siebie e-maile...i nagle kontakt się urwał. W ostatnim e-mailu pisała, że będzie naświetlana, bo najprawdopodobniej guz w śródpiersiu powoduje ucisk i ma problemy z wydolnością i oddechem. Wciąz czekała na przeszczep...
Nie dało mi to spokoju, że nagle przestała do mnie pisać. Zaczęłam "grzebać" w necie ... i znalazłam...na stronie jej parafii... intencje mszalne za zmarłą Magdę...
Boże dlaczego to życie jest takie niesprawiedliwe...? Była taka młoda, zawsze uśmiechnięta...miała malutka córeczkę... Nie moge przestac o niej mysleć... [*]

+1

autor: Aga71, dodał 2012-10-07 15:31komentuj

> O 12:27, dnia 2012-10-07 Beata79 napisał(-a):

> Nie dało mi to spokoju, że nagle przestała do mnie pisać. Zaczęłam "grzebać" w necie ... i znalazłam...na stronie jej parafii... intencje mszalne za zmarłą Magdę...
> Boże dlaczego to życie jest takie niesprawiedliwe...? Była taka młoda, zawsze uśmiechnięta...miała malutka córeczkę... Nie moge przestac o niej mysleć... [*]
Cholerna niesprawiedliwość[*]....

+0

autor: Janek, dodał 2012-10-07 15:47komentuj


Ja pomilczę [*]

+0

autor: mama, dodał 2012-10-07 19:30komentuj


Droga Beatko Jestem mama Magdzi o ktorej piszesz.Moja kochana Corka zmarla 2 czwrwca w Krakowie Tak bardzo walczyla z choroba dla malej coreczki ktora teraz w pazdzierniku miala 4 te urodziny niestety bez MAMY JUZ. Trudno nam pogodzic sie z tym faktem.

+0

autor: gosc, dodał 2012-10-07 21:54komentuj

[*] [*] [*]

+0

autor: Tilia, dodał 2012-10-08 00:33komentuj

> O 19:30, dnia 2012-10-07 mama napisał(-a):
>
> Droga Beatko Jestem mama Magdzi o ktorej piszesz.Moja kochana Corka zmarla 2 czwrwca w Krakowie Tak bardzo walczyla z choroba dla malej coreczki ktora teraz w pazdzierniku miala 4 te urodziny niestety bez MAMY JUZ. Trudno nam pogodzic sie z tym faktem


Bardzo mi przykro...
(') (') (')

+0

autor: Gizmo, dodał 2012-10-08 09:07komentuj

Wyrazy współczucia....życie jest czasem niesprawiedliwe...:(

+0

autor: Beata79, dodał 2012-10-08 10:45komentuj

> O 19:30, dnia 2012-10-07 mama napisał(-a):
>
> Droga Beatko Jestem mama Magdzi o ktorej piszesz.Moja kochana Corka zmarla 2 czwrwca w Krakowie Tak bardzo walczyla z choroba dla malej coreczki ktora teraz w pazdzierniku miala 4 te urodziny niestety bez MAMY JUZ. Trudno nam pogodzic sie z tym faktem.

Brakuje mi słów aby wyrazić to jak bardzo mi przykro. Ja wciąż nie mogę w to uwierzyć, bo mam przed oczami Magdzię sprzed kilku miesiecy... pomimo walki, którą toczyła była osobą niezmiernie otwartą, uśmiechniętą i zdeterminowaną. Tak bardzo ją polubiłam przez te zaledwie kilkanascie dni naszego wspólnego pobytu w szpitalu. Umawiałyśmy sie na kawkę... po wszystkim...
Najszczersze współczucia.
Dziękuję, że Pani napisała.

+0

autor: fiflaczek, dodał 2012-11-23 16:22komentuj

> O 10:45, dnia 2012-10-08 Beata79 napisał(-a):
> > O 19:30, dnia 2012-10-07 mama napisał(-a):
> >
> > Droga Beatko Jestem mama Magdzi o ktorej piszesz.Moja kochana Corka zmarla 2 czwrwca w Krakowie Tak bardzo walczyla z choroba dla malej coreczki ktora teraz w pazdzierniku miala 4 te urodziny niestety bez MAMY JUZ. Trudno nam pogodzic sie z tym faktem.
>
> Brakuje mi słów aby wyrazić to jak bardzo mi przykro. Ja wciąż nie mogę w to uwierzyć, bo mam przed oczami Magdzię sprzed kilku miesiecy... pomimo walki, którą toczyła była osobą niezmiernie otwartą, uśmiechniętą i zdeterminowaną. Tak bardzo ją polubiłam przez te zaledwie kilkanascie dni naszego wspólnego pobytu w szpitalu. Umawiałyśmy sie na kawkę... po wszystkim...
> Najszczersze współczucia.
> Dziękuję, że Pani napisała.

Witam Beatko tez poznałam Madzię wspaniała osoba leżałam z nią w kwietniu jak zaczynałam leczenie, bardzo mi wtedy pomogła to była moja pierwsza chemia dzięki niej nie była taka straszna. Rozmawiałyśmy do pózna ciepła otwarta osoba bardzo mnie wspierała nigdy jej tego nie zapomnę. Przeżyłam szok jak dowiedziałam się od lekarza z Krakowa, że już jej nie ma:( Często o niej myślę i modlę się za nią Spoczywaj Madziu w spokoju [*]

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :