SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Justyna

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 24
ogółem: 8801412
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Nawrót...
202010-11-10 16:14
autor: Olala, dodał 2010-10-30 23:23komentuj

Strasznie to smutne jak trzeba się usunąć z grona Ozdrowieńców... Miałam nadzieję, że to nigdy nie nastąpi, a jednak po półtora roku spokoju trzeba walczyć od nowa... Trzymajce, proszę, kciuki!
Pozdrawiam gorąco

autor: Baldi, dodał 2010-10-31 00:55komentuj


czytaj blog
dzielna badz.

+0

autor: Magda, dodał 2010-10-31 12:00komentuj

Mocno trzymam kciuki, to masz zapewnione. Trzymaj się dzielnie.

+0

autor: kate, dodał 2010-10-31 19:10komentuj

Ja odwiedzam tę stronę od trzech lat zdjęcia nie zamieściłam, ale codziennie tu zaglądam. Dwa lata w remisji a wczoraj po kąpieli pokrzywka na nogach dzisiaj wizyta w lokalnym miejskim szpitalu i trzeba się zgłosić na onkologię bo wysypka poszła jeszcze na brzuch i prawdopodobnie tak objawia się ziarnica po kąpieli.

+0

autor: Netoperkaaa, dodał 2010-10-31 22:16komentuj


Jaki to przykry wpis na forum.... Trzymam mocno kciuki! Walcz dziewczyno

+0

autor: Kasiula88, dodał 2010-10-31 23:37komentuj

Mocno trzymam kciuki i wierzę w Ciebie :) Nie daj się kobieto. Poprzednio wygrałaś to i teraz dasz radę! :)

+0

autor: aga71, dodał 2010-11-01 18:04komentuj

Tydzień temu wyczułam powiększony węzeł obojczykowy. 8 września zakończyłam chemioterapię-6ABVD. Po 3 cyklach miałam robiony PET- remisja całkowita. We czwartek lekarz kiwał głową badając mojego węzła- decyzja wycięcie, badanie. PET 29 listopada- mam nadzieje, że to jakaś cholerna pomyłka, że 1,5 miesiąca po zakończonej chemioterapii, po stwierdzeniu remisji całkowitej nie może powrócić to cholerstwo!!!!!!Trzymajcie za mnie kciuki, bo jeszcze nie zapomniałam jak było ciężko i średnio mam ochotę na powtórkę...chociaż pewnie nie będzie to powtórka tylko drastyczniejszy ciąg dalszy.
> O 23:23, dnia 2010-10-30 Olala napisał(-a):
> Strasznie to smutne jak trzeba się usunąć z grona Ozdrowieńców... Miałam nadzieję, że to nigdy nie nastąpi, a jednak po półtora roku spokoju trzeba walczyć od nowa... Trzymajce, proszę, kciuki!
> Pozdrawiam gorąco

+0

autor: aga71, dodał 2010-11-01 18:07komentuj

> O 23:23, dnia 2010-10-30 Olala napisał(-a):
> Strasznie to smutne jak trzeba się usunąć z grona Ozdrowieńców... Miałam nadzieję, że to nigdy nie nastąpi, a jednak po półtora roku spokoju trzeba walczyć od nowa... Trzymajce, proszę, kciuki!
> Pozdrawiam gorąco
Oczywiście trzymam za Ciebie kciuki!!!!!!, chyba będziemy razem walczyć ze wznową...

+0

autor: Piotr, dodał 2010-11-02 15:57komentuj

Cześć Aga,
chciałem napisać, że miałem identyczną sytuację. Wczesna remisja, po zakończonych ABVD, w trakcie przygotowań do naświetlań wyskoczyły mi bardzo duże węzły na szyi.
Ostatecznie, po wielu perturbacjach, konsultacjach okazało się, że wznowy nie ma, że było to zapalenie węzłów chłonnych. Jestem już ponad rok w remisji.
Trzymam kciuki!

+0

autor: Aga71, dodał 2010-11-02 17:44komentuj

Witaj Piotrze!
właśnie szperając dzisiaj na forum znalazłam Twojego posta opisującego akcję "wznowy", dodajesz mi otuchy...mam nadzieję, że mój potężny twardy węzeł obojczykowy jest również zapalony...pytanie dlaczego?
Będę wdzięczna, jeśli się do mnie odezwiesz:
mail: kaspaga@interia.pl
gg.:1152543
Dziękuję za słowa otuchy:-)

> O 15:57, dnia 2010-11-02 Piotr napisał(-a):
> Cześć Aga,
> chciałem napisać, że miałem identyczną sytuację. Wczesna remisja, po zakończonych ABVD, w trakcie przygotowań do naświetlań wyskoczyły mi bardzo duże węzły na szyi.
> Ostatecznie, po wielu perturbacjach, konsultacjach okazało się, że wznowy nie ma, że było to zapalenie węzłów chłonnych. Jestem już ponad rok w remisji.
> Trzymam kciuki!

+0

autor: Aga71, dodał 2010-11-04 07:04komentuj

Wczoraj byłam u mojej pani hematolog---niestety pozbawiła minie wszelkiej nadziei- jest pewna, że to wznowa.W niedzielę mam wycięcie węzła do weryfikacji, po 20 listopada na oddziale w Klinice już dalsza "zabawa"- chemioterapia II rzutu. Nie wiem jeszcze jaki program będzie mnie dotyczył, ale mam nadzieję, że w końcu złośnica odejdzie w zapomnienie. Mam doła, nie spodziewałam się, że po 2 miesiącach od zakończenia leczenia i PEC-ie, nie wskazującym na obecność chłoniaka w trakcie leczenia, tak szybko powraca zło.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze czeka mnie autoprzeszczep...jeśli- jak dla mnie zbyt dużo znaków zapytania i zbyt wiele niepewności.
Proszę Was o wsparcie i rady...czytałam już co nieco na temat chemii, ale nie mam pojęcia, jaka wersja będzie mnie dotyczyła. Już nie wiem NIC.
Pozdrawiam wszystkich

> O 17:44, dnia 2010-11-02 Aga71 napisał(-a):
> Witaj Piotrze!
> właśnie szperając dzisiaj na forum znalazłam Twojego posta opisującego akcję "wznowy", dodajesz mi otuchy...mam nadzieję, że mój potężny twardy węzeł obojczykowy jest również zapalony...pytanie dlaczego?
> Będę wdzięczna, jeśli się do mnie odezwiesz:
> mail: kaspaga@interia.pl
> gg.:1152543
> Dziękuję za słowa otuchy:-)
>
> > O 15:57, dnia 2010-11-02 Piotr napisał(-a):
> > Cześć Aga,
> > chciałem napisać, że miałem identyczną sytuację. Wczesna remisja, po zakończonych ABVD, w trakcie przygotowań do naświetlań wyskoczyły mi bardzo duże węzły na szyi.
> > Ostatecznie, po wielu perturbacjach, konsultacjach okazało się, że wznowy nie ma, że było to zapalenie węzłów chłonnych. Jestem już ponad rok w remisji.
> > Trzymam kciuki!

+0

autor: Morela, dodał 2010-11-04 17:33komentuj

Hej

nie denrwuj sie wszytko bedzie ok, ja też przeszłam chemie drugiego rzutu i autoprzeszczep , strach mam wielkie oczy tak było przynajmnie w moim przypadku jak masz jakies pytania odpowiem na gg 2329998
Pozdrawiam
> O 07:04, dnia 2010-11-04 Aga71 napisał(-a):
> Wczoraj byłam u mojej pani hematolog---niestety pozbawiła minie wszelkiej nadziei- jest pewna, że to wznowa.W niedzielę mam wycięcie węzła do weryfikacji, po 20 listopada na oddziale w Klinice już dalsza "zabawa"- chemioterapia II rzutu. Nie wiem jeszcze jaki program będzie mnie dotyczył, ale mam nadzieję, że w końcu złośnica odejdzie w zapomnienie. Mam doła, nie spodziewałam się, że po 2 miesiącach od zakończenia leczenia i PEC-ie, nie wskazującym na obecność chłoniaka w trakcie leczenia, tak szybko powraca zło.
> Jeśli wszystko pójdzie dobrze czeka mnie autoprzeszczep...jeśli- jak dla mnie zbyt dużo znaków zapytania i zbyt wiele niepewności.
> Proszę Was o wsparcie i rady...czytałam już co nieco na temat chemii, ale nie mam pojęcia, jaka wersja będzie mnie dotyczyła. Już nie wiem NIC.
> Pozdrawiam wszystkich
>
> > O 17:44, dnia 2010-11-02 Aga71 napisał(-a):
> > Witaj Piotrze!
> > właśnie szperając dzisiaj na forum znalazłam Twojego posta opisującego akcję "wznowy", dodajesz mi otuchy...mam nadzieję, że mój potężny twardy węzeł obojczykowy jest również zapalony...pytanie dlaczego?
> > Będę wdzięczna, jeśli się do mnie odezwiesz:
> > mail: kaspaga@interia.pl
> > gg.:1152543
> > Dziękuję za słowa otuchy:-)
> >
> > > O 15:57, dnia 2010-11-02 Piotr napisał(-a):
> > > Cześć Aga,
> > > chciałem napisać, że miałem identyczną sytuację. Wczesna remisja, po zakończonych ABVD, w trakcie przygotowań do naświetlań wyskoczyły mi bardzo duże węzły na szyi.
> > > Ostatecznie, po wielu perturbacjach, konsultacjach okazało się, że wznowy nie ma, że było to zapalenie węzłów chłonnych. Jestem już ponad rok w remisji.
> > > Trzymam kciuki!

+0

autor: Aga71, dodał 2010-11-04 18:49komentuj

dziękuję...odezwę się na gg, pytań mam mnóstwo:-)
Pozdrawiam.

> O 17:33, dnia 2010-11-04 Morela napisał(-a):
> Hej
>
> nie denrwuj sie wszytko bedzie ok, ja też przeszłam chemie drugiego rzutu i autoprzeszczep , strach mam wielkie oczy tak było przynajmnie w moim przypadku jak masz jakies pytania odpowiem na gg 2329998
> Pozdrawiam
> > O 07:04, dnia 2010-11-04 Aga71 napisał(-a):
> > Wczoraj byłam u mojej pani hematolog---niestety pozbawiła minie wszelkiej nadziei- jest pewna, że to wznowa.W niedzielę mam wycięcie węzła do weryfikacji, po 20 listopada na oddziale w Klinice już dalsza "zabawa"- chemioterapia II rzutu. Nie wiem jeszcze jaki program będzie mnie dotyczył, ale mam nadzieję, że w końcu złośnica odejdzie w zapomnienie. Mam doła, nie spodziewałam się, że po 2 miesiącach od zakończenia leczenia i PEC-ie, nie wskazującym na obecność chłoniaka w trakcie leczenia, tak szybko powraca zło.
> > Jeśli wszystko pójdzie dobrze czeka mnie autoprzeszczep...jeśli- jak dla mnie zbyt dużo znaków zapytania i zbyt wiele niepewności.
> > Proszę Was o wsparcie i rady...czytałam już co nieco na temat chemii, ale nie mam pojęcia, jaka wersja będzie mnie dotyczyła. Już nie wiem NIC.
> > Pozdrawiam wszystkich
> >
> > > O 17:44, dnia 2010-11-02 Aga71 napisał(-a):
> > > Witaj Piotrze!
> > > właśnie szperając dzisiaj na forum znalazłam Twojego posta opisującego akcję "wznowy", dodajesz mi otuchy...mam nadzieję, że mój potężny twardy węzeł obojczykowy jest również zapalony...pytanie dlaczego?
> > > Będę wdzięczna, jeśli się do mnie odezwiesz:
> > > mail: kaspaga@interia.pl
> > > gg.:1152543
> > > Dziękuję za słowa otuchy:-)
> > >
> > > > O 15:57, dnia 2010-11-02 Piotr napisał(-a):
> > > > Cześć Aga,
> > > > chciałem napisać, że miałem identyczną sytuację. Wczesna remisja, po zakończonych ABVD, w trakcie przygotowań do naświetlań wyskoczyły mi bardzo duże węzły na szyi.
> > > > Ostatecznie, po wielu perturbacjach, konsultacjach okazało się, że wznowy nie ma, że było to zapalenie węzłów chłonnych. Jestem już ponad rok w remisji.
> > > > Trzymam kciuki!

+0

autor: Paczus, dodał 2010-11-05 10:15komentuj

pomodle sie..

+0

autor: Aga71, dodał 2010-11-05 11:47komentuj

Dziękuję!!!!
> O 10:15, dnia 2010-11-05 Paczus napisał(-a):
> pomodle sie..

+0

autor: madziaczek88, dodał 2010-11-05 18:33komentuj

ehh ja też musiałam usunąć sie z "ozdrowieńców". Nawrót równy rok po zakończeniu leczenia. Jestem już po 2 pięciodniowych wlewach, czekają mnie jeszcze takie 2 razy plus autoprzeszczep. mam nadzieję że tym razem na zawsze pożegnam się ze złośnicą.

+0

autor: Aga71, dodał 2010-11-09 15:36komentuj

Trzymam za Ciebie kciuki!!
Ja dzisiaj wróciłam po wycięciu mojego węzła nadobojczykowego. Poszedł do weryfikacji, lekarz operator stwierdził, że był to węzeł zmieniony. Teraz czekam swoje 2 tygodnie, a potem...

> O 18:33, dnia 2010-11-05 madziaczek88 napisał(-a):
> ehh ja też musiałam usunąć sie z "ozdrowieńców". Nawrót równy rok po zakończeniu leczenia. Jestem już po 2 pięciodniowych wlewach, czekają mnie jeszcze takie 2 razy plus autoprzeszczep. mam nadzieję że tym razem na zawsze pożegnam się ze złośnicą.

+0

autor: ania85, dodał 2010-11-09 19:04komentuj


Ja miałam nawrót po 5 latach, chemię drugiego rzutu , dwa przeszczepy(ostatni w czerwcu)teraz mam kolejny nawrót i trzeci w moim życiu przeszczep.

+0

autor: Aga71, dodał 2010-11-09 20:13komentuj

Trzymam kciuki!!!!!!

> O 19:04, dnia 2010-11-09 ania85 napisał(-a):
>
> Ja miałam nawrót po 5 latach, chemię drugiego rzutu , dwa przeszczepy(ostatni w czerwcu)teraz mam kolejny nawrót i trzeci w moim życiu przeszczep.

+0

autor: Asterath, dodał 2010-11-10 15:49komentuj

Ehh smutne to wszystko, co piszecie...
Trzymam kciuki za wszystkich z nawrotem - na pewno wygracie!!!

Ja jestem od prawie w roku w remisji, ale nie mam odwagi dodac swojego zdjecia do ozdrowiencow... Glupie to troszke, ale boje sie, ze jak to zrobie to koszmar, na zlosc mi, powroci :(

+0

autor: Baldi, dodał 2010-11-10 16:14komentuj


czytaj blog
> O 15:49, dnia 2010-11-10 Asterath napisał(-a):
> Ja jestem od prawie w roku w remisji, ale nie mam odwagi dodac swojego zdjecia do ozdrowiencow... Glupie to troszke, ale boje sie, ze jak to zrobie to koszmar, na zlosc mi, powroci :(

czego sie bac. ja jestem 10 lat W i sie nie balem :D

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :