SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Vanilia

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 79
ogółem: 8795596
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
(przyklejony)pogadanka o statystyce :)
162012-05-23 12:38
autor: Baldi, dodał 2007-08-03 09:10komentuj


czytaj blog
z serwisu oncology.pl - juz kiedys te statsy publikowalem, ale watku wyszperac nie mam mozliwosci, wiec przekleje jeszcze raz - mam nadzieje wywolac jakas dyskusje, ewentualnie przytoczenie innych statystyk, ktorymi osrodki moglyby sie pochwalic.

pierwszy fragment brzmi tak:
Chłoniaki ziarnicze (Choroba Hodgkina, ziarnica złośliwa). Na ten nowotwór zachorowało w 1999 roku 780 osób (365 kobiet i 415 mężczyzn), a zmarło 422 pacjentów, w tym 155 kobiet i 267 mężczyzn.
z prostej kalkulacji 422 z 780 stanowi 54%.
100-54 = 46% sie uratowalo ;-)

cytat drugi:
Ziarnica należy do tych jednostek chorobowych, w których agresywna chemioterapia i stosowane techniki radioterapii zmieniły przebieg i rokowanie. Jeszcze w latach 50-ych minionego wieku szanse wyleczenia nie przekraczały 30%, w początku obecnego wieku, możemy założyć wyleczenie prawie 90% chorych.
"w poczatku obecnego wieku", czyli powiedzmy 2-3 lata pozniej nagle cudowne leki (ktore przeciez sie za bardzo nie zmienily) spowodowaly wyleczalnosc na poziomie "prawie 90%".. czary?


zapraszam do dyskusji.
po weekendzie zobacze jakie macie zdanie o tym

autor: marieta, dodał 2007-08-03 14:27komentuj

nie ufam statystykom, bo to matematyka, a matematycy nie pozwalają dzielić przez 0 : )
a tak serio, to w 1988 roku razem ze mną na oddziale było 6 dziewczyn i 1 chłopiec chorych na ZZ . Jak do tej pory tylko ja miałam wznowę.

+0

autor: Karolka, dodał 2007-08-03 15:52komentuj


> "w poczatku obecnego wieku", czyli powiedzmy 2-3 lata pozniej nagle cudowne leki (ktore przeciez sie za bardzo nie zmienily) spowodowaly wyleczalnosc na poziomie "prawie 90%".. czary?
> <lol>
Ja myślę, że to nie czary tylko większa świadomość istniejącego ryzyka. Jak komuś węzły się pokażą, to nie siedzi z tym w domu tylko gna do lekarza - bo doktor Zosia itd... I dobrze!


+0

autor: Asica, dodał 2007-08-03 21:18komentuj

> O 15:52, dnia 2007-08-03 Karolka napisał(-a):
> Ja myślę, że to nie czary tylko większa świadomość istniejącego ryzyka. Jak komuś węzły się pokażą, to nie siedzi z tym w domu tylko gna do lekarza - bo doktor Zosia itd... I dobrze!
A bo ja wiem czy to az tak dobrze?:| Co z tego,ze "pognalam" za pierwszym razem do lekarza i to od razu na prywatne badanie usg i potem nawet cienkoiglowke prywatnie zrobilam, jak za pierwszym razem zwalili mi wyniki(a objawy ogolne juz wowczas mialam:/)
Moze "doktor Zosia" wplynela jakos na wieksza swiadomosc polskiego spoleczenstwa = ze jest cos takiego jak ZZ..ale CHYBA OWY serial bardziej powinni poogladac lekarze pierwszego kontaktu, ktorzy czesto i gesto ignoruja pierwsze objawy ZZ :/


+0

autor: karolka, dodał 2007-08-07 15:02komentuj

> A bo ja wiem czy to az tak dobrze?:| Co z tego,ze "pognalam" za pierwszym razem do lekarza i to od razu na prywatne badanie usg i potem nawet cienkoiglowke prywatnie zrobilam, jak za pierwszym razem zwalili mi wyniki(a objawy ogolne juz wowczas mialam:/)
> Moze "doktor Zosia" wplynela jakos na wieksza swiadomosc polskiego spoleczenstwa = ze jest cos takiego jak ZZ..ale CHYBA OWY serial bardziej powinni poogladac lekarze pierwszego kontaktu, ktorzy czesto i gesto ignoruja pierwsze objawy ZZ :/
>
No proszę - jeszcze jeden dowód na to, że biopsja cienkoigłowa nie daje prawidłowej diagnozy. Tak stwierdził mój lekarz i od razu zalecił wycięcie całego węzła - no bo co w wypadku, kiedy lekarz trafi na zdrowe miejsce a reszta węzła zajęta???

+0

autor: Apodis, dodał 2007-08-07 18:34komentuj

> Moze "doktor Zosia" wplynela jakos na wieksza swiadomosc polskiego spoleczenstwa = ze jest cos takiego jak ZZ..ale CHYBA OWY serial bardziej powinni poogladac lekarze pierwszego kontaktu, ktorzy czesto i gesto ignoruja pierwsze objawy ZZ :/
>
i niektórzy onkolodzy tez!!!! znam jedna Panią onkolog, która sama nie wie czy leczy mononukleozę czy ziarnice a biopsji zlecić nie chce....

+0

autor: joanna, dodał 2007-08-07 22:11komentuj

> O 21:18, dnia 2007-08-03 Asica napisał(-a):
> Co z tego,ze "pognalam" za pierwszym razem do lekarza i to od razu na prywatne badanie usg i potem nawet cienkoiglowke prywatnie zrobilam, jak za pierwszym razem zwalili mi wyniki(a objawy ogolne juz wowczas mialam:/)

Ja też pognałam i nic... Tyle, ze teraz myślę, że mój lekarz rodzinny i gin (bo byłam wtedy w ciąży)będą uwazniejsi. Zrsztą ostatnio bylam u rodzinnej, ktorą zastępowała inna (mloda) lekarka i ona wypytywała się o to, jakie mialam objawy itd. Po prostu oni uczą sie na pacjentach. Szkoda tylko, że przy okazji niejednemu pomogą przenieśc sie na tamten swiat.

+0

autor: Michał, dodał 2007-08-08 23:39komentuj

> O 09:10, dnia 2007-08-03 Baldi napisał(-a):

> Chłoniaki ziarnicze (Choroba Hodgkina, ziarnica złośliwa). Na ten nowotwór zachorowało w 1999 roku 780 osób (365 kobiet i 415 mężczyzn), a zmarło 422 pacjentów, w tym 155 kobiet i 267 mężczyzn.
> z prostej kalkulacji 422 z 780 stanowi 54%.
> 100-54 = 46% sie uratowalo ;-)

Hm... mój brat zachorował w roku 2004 (statystycznie - diagnoza) a zmarł w roku 2005 (niewątpliwie)
Wniosek prosty: sztuka uratowana / nieuratowana w roku XXXX wcale nie musi w statystykach zachorowań mieścić sie w roku XXXX.. pewnie rok XXXX-1 ..2..3... etc.


>
> cytat drugi:
> Ziarnica należy do tych jednostek chorobowych, w których agresywna chemioterapia i stosowane techniki radioterapii zmieniły przebieg i rokowanie. Jeszcze w latach 50-ych minionego wieku szanse wyleczenia nie przekraczały 30%, w początku obecnego wieku, możemy założyć wyleczenie prawie 90% chorych.

Nie napisano "gdzie" Akapit 1 jak zakładam to dane polskie.
Natomiast procenty to pewnie hurra optymistyczne dane świata rozwiniętego.. bo w Etiopii nikt statystyk nie prowadzi albo nie ujawnia.

> "w poczatku obecnego wieku", czyli powiedzmy 2-3 lata pozniej nagle cudowne leki (ktore przeciez sie za bardzo nie zmienily) spowodowaly wyleczalnosc na poziomie "prawie 90%".. czary?
Nie czary. Sa kłamstwa, wielkie kłamstwa i statystyki.
>



+0

autor: Aga84, dodał 2008-05-29 18:17komentuj

Statystycznie pan i jego pies mają po trzy nogi :]

+0

autor: Oliwcia, dodał 2008-06-05 14:30komentuj

do Asica

No właśnie nawet jak się pogna do lekarza.. ja tak zrobiłam poszłam do ogólnego, bo czułam ucisk w klatce piersiowej i non stop miałam podwyższona temperaturę i infekcje. Lekarka przepisała mi leki na serce.. uważała że to objawy nerwicy!! mimo że w ekg było wszystko ok i tak leczyła mnie ponad rok a jak za często do niech chodziłam z pretensjami, że czuje się coraz gorzej to stwierdziła, że mam hipochondrię i najlepiej jak pójdę do apteki i kupię sobie leki co mi pomogą-sama!!
W końcu zasłabłam trafiłam do szpitala z 9cm guzem w śródpiersiu, a lekarka ogólna wybyła i nie można jej nawet znaleźć, bo w ośrodku po prostu robiła staż.
Historia jak z Uwagi TVN.

A jeśli chodzi o statystyki lekarskie: to lekarz swoje, a Pan Bóg swoje hi hi.
Ale może 90% chorych jest wyleczona na całym świecie i to są światowe statystyki podana, a nie polskie heh.. skoro u nas tyle umarło osób!!

+0

autor: Zibi49, dodał 2009-02-08 19:56komentuj

> O 14:27, dnia 2007-08-03 marieta napisał(-a):
> nie ufam statystykom, bo to matematyka, a matematycy nie pozwalają dzielić przez 0 : )
> a tak serio, to w 1988 roku razem ze mną na oddziale było 6 dziewczyn i 1 chłopiec chorych na ZZ . Jak do tej pory tylko ja miałam wznowę.
Cześć.Nie bardzo się orientuje czy pisze we własciwym miejscu ale może? Mam zz leczyłem sie w Co Bydgoszcz , nie ma lepszego ośrodka mimo trudności z NFOZ-u .Lekarze mimo kilometrowych kolejek robią wszystko aby uratowć jak najwiecej "Nawiedzonych przez nowotwory". Jestem po .. 8 ABVD 25 frakcji radio. PET z 01,2009r wykazał ze jestem Czysty. Mam nadzieję że już tak zostanie.Jak by ktoś chciał pogadać o leczeniu- rozpoznaniu i szczęśćiu bo to też trzeba mieć to prosze bardzo. Mam 49 lat i myslałem ze to co we mnie sie urodziło to mój koniec, a to tylko po czasie okazało się nauka-sprawdzianem- egzaminem - przenaczenem . Naprawde można z TYM wygrać. Ale pozostały mi w lodówce 3 ampułki NEUPOGENU ważne do 01,2010r. Oddam potrzebującemu. Tylko niech się zgłosi z lodówką do przewozu. Szkoda aby tak cenny lek sie zmarnował. Może w ten bardzo minimalny sposób pomogę komus kto potrzebuje tego leku w trakcie chemii lub radio. Jestem " ZIARNIAKIEM " i wiem jak ten lek pomaga.Pozdrawiam Zbigniew Kontakt na GG 5074751.

+0

autor: dora, dodał 2009-06-17 21:15komentuj

Często wchodzę na tę stronę, bo mam chorego syna 19 l.dgn. Hodgin MC III, aktualnie po chemii, PET za 6 tygodni. Pet po drugim kursie "czysty".Uważam,że ta strona jest dość optymistyczna w porównaniu do innych wypowiedzi w internecie. Tak mnie jako matkę niepokoi ten fragment: ".. a zmarło 422 pacjentów, w tym 155 kobiet i 267 mężczyzn...". Zauważyłam też, że wśród ozdrowieńców jest przewaga kobiet, a we wniosku na Pet lekarz wpisał czynniki ryzyka: płeć. Czy wyleczenie nie zależy jednak od organizmu człowieka?

+0

autor: Mariusz, dodał 2009-06-18 15:55komentuj

czy jeżeli w 2008 roku w Polsce urodziło się np. 10000 osób a zmarło 9000 tzn że przeżyło 1000 z tych 10000. Wątpię...

+0

autor: dora, dodał 2009-06-18 18:03komentuj

> O 15:55, dnia 2009-06-18 Mariusz napisał(-a):
> czy jeżeli w 2008 roku w Polsce urodziło się np. 10000 osób a zmarło 9000 tzn że przeżyło 1000 z tych 10000. Wątpię...
Co Ty Baldi na to.

+0

autor: Kodi, dodał 2011-01-06 09:36komentuj

Statystyki jakimi karmią pacjentów w Castlebar i Galway w Irlandii to, że wyleczalność 5-letnia w przypadku etapu (stage) pierwszego do pierwszego "b" to 92-95%.

+0

autor: drodor, dodał 2011-01-06 23:03komentuj

> O 09:36, dnia 2011-01-06 Kodi napisał(-a):
> Statystyki jakimi karmią pacjentów w Castlebar i Galway w Irlandii to, że wyleczalność 5-letnia w przypadku etapu (stage) pierwszego do pierwszego "b" to 92-95%.
Jeśli chodzi o statystyki , to mnie zawsze najbardziej interesują te, które dotyczą dzieci. Z prostej przyczyny : moja córka zachorowała w wieku 15 lat. Podaje się, że wyleczalność dzieci wynosi 92-98% (w Polsce również). Ciekawe jest to, że stopień zaawansowania choroby tak naprawdę nie jest najistotniejszy.

+0

autor: Alex, dodał 2012-05-23 12:38komentuj

Jestem ciekawa jak wyglądałyby statystyki gdyby uwzględnić bezpośrednią przyczynę zgonu. Ciekawe ile pacjentów umiera na skutek powikłań leczenia, a nie z powodu postępu samej choroby.Nie wydaje mi się jednak żeby ktoś prowadził takie statystyki, byłyby one "niepoprawne politycznie" ;-) Nie we wszystkich nowotworach chemioterapia jest aż tak agresywna i w niewielu stosuje się przeszczepy.

Poza tym, zz to szczególny przypadek nowotworu, przy którym sam stopień zaawansowania jest mało informatywny co do prognoz, a najważniejsza jest odpowiedz na leczenie. Myślę, ze gdyby zaprojektować badania statystyczne dzieląc pacjentów na 2 grupy: podatnych na chemię pierwszego rzutu i opornych na nią i skonstruować dla nich oddzielne statystyki, to mogłyby one wyglądać zupełnie inaczej.

Podsumowując, IMO klasycznie przedstawiona statystyka, w tej najbardziej ogólnej postaci niewiele wnosi.

+0



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2018 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :